Marketer+ przewodnik po marketingu - To magazyn, w którym ekspercką wiedzą dzielą się praktycy, na co dzień zajmujący się różnymi obszarami działalności marketingowej, sprzedażowej i biznesowej.
Zobacz nowy numer "Marketer+"

Generowanie leadów i sprzedaży w internecie. Performance marketing w praktyce

Kup Teraz!

Postaw na wideo. Darmowe narzędzia do edycji filmów

Współczesna komunikacja postawiła na zmysł wzroku. Żyjemy w czasach, w których umiejętność szybkiego podania informacji jest bezcenna, a wideo jest jedną z sił napędowych takiego stanu rzeczy i potężnym narzędziem marketingowym. Dobry film wzbudza emocje, porusza wyobraźnię, oddziałuje na człowieka. Ruchomy obraz pobudza mózg, dzięki czemu łatwiej zapamiętujemy przekazane w ten sposób treści. Co ważne, możemy je tworzyć sami. Ograniczeniem jest jedynie wyobraźnia. Bo w kwestii złożenia i „obróbki” materiału wideo na rynku mamy całą masę różnego rodzaju programów i aplikacji, których możemy używać zarówno z poziomu komputera, jak i tabletu czy smartfona.

Postaw na wideo. Darmowe narzędzia do edycji filmów

Czas czytania: ok. 8 minut

Z artykułu dowiesz się:
  • jaka jest siła treści wideo,
  • jakich formatów możesz użyć przy produkcji krótkich form wideo,
  • jakie są darmowe narzędzia do tworzenia i edycji wideo.

Oczywiście nie możemy zapominać, iż samo wideo jest tylko nośnikiem treści. Umieszczenie go na swoich kanałach nie zagwarantuje z góry sukcesu. Niemniej stanowi podstawę do działań wideomarketingowych, które na przestrzeni ostatnich kilku lat wpisały się w kanon wiodących trendów w komunikacji. Nikogo już nie dziwi obecność YouTube’a w czołówce najpopularniejszych wyszukiwarek treści w internecie. Ten znany na całym świecie serwis do dzielenia się filmami, znajduje się obecnie na drugim miejscu, tuż po Google. W tej kwestii wiele się zmieni w najbliższych latach. Jak przewiduje Cisco, do 2017 roku to filmy wideo będą stanowiły 69% całego ruchu internetowego konsumenta. To dość ciekawa statystyka. Na uwagę zasługuje również porównanie amerykańskiej firmy doradczej Forrester, według której jedna minuta materiału wideo warta jest 1,8 miliona słów. Taka ilość zajmuje mniej więcej ok. 3 600 stron tekstu. Podana statystyka dość fajnie pokazuje siłę filmu. Potwierdzają to dane pochodzące z raportu przeprowadzonego w 2014 roku przez DemandMetric oraz VidYard. Dzięki nim wiemy, że prawie 70% marketerów używa wideo jako integralnych części strategii komunikacji. Z kolei w tej grupie aż 82% uważa, że dzięki tej formie komunikacji odnieśli sukces. Z pewnością do takiego stanu rzeczy przyczyniła się nie tylko era YouTube’a, ale także innych serwisów społecznościowych, stawiających na konsumpcję filmików czy postępujący rozwój obszaru mobile.

Dzięki YouTube’owi wideo zdobyło popularność, a wideo marketing zyskał nowe oblicze. Jednak to powszechna obecność smartfonów i tabletów dała nowe możliwości twórcom filmików. Codziennie różnego typu serwisy społecznościowe zalewane są całą masą amatorskich, najczęściej krótkich filmików, które podbijają serca internautów. Dzięki temu content wideo jako narzędzie, daje niesamowite możliwości do zaistnienia w sieci, bez konieczności bycia wykształconym w tej dziedzinie. Możemy własnoręcznie stworzyć jasny, czytelny, krótki przekaz, dostosowany do obecnego modelu konsumpcji informacji.

Forma dla każdego

Jeszcze kilka lat temu wideo było zarezerwowane dla dużych marek, dysponujących konkretnymi budżetami. Przygotowanie spotu było i jest kosztownym przedsięwzięciem. Na ulokowanie gotowego produktu w płatnych mediach nadal potrzeba niemałych pieniędzy. Rozwój technologii sprawił, że dostęp do sprzętu potrzebnego do stworzenia wideo stał się powszechny. A pośród form, zaczęły dominować krótkie filmiki i jeszcze długo będą się utrzymywać na szczycie.

W tym przypadku szczególnie skuteczne są filmy imitujące amatorskie produkcje, które nie tylko mogą oddziaływać na sprzedaż, ale przyczyniają się również do budowania pozytywnego wizerunku danego przedsiębiorstwa. Dzięki temu zarówno małe firmy, jak i duże koncerny mają szerokie pole do popisu jeśli chodzi o tworzenie materiałów wideo. A w tej materii liczy się przede wszystkim pomysł i opowieść, którą chcemy przedstawić.

W zależności od kontekstu funkcjonuje kilka sprawdzonych formatów, które mogą zainteresować użytkowników. Prezentacje produktów (ang. explainer video), wszelkiego rodzaju poradniki i instruktaże (ang. tutorial video), opinie klientów (ang. testimonials), wywiady, video blogi czy animacje – to tylko niektóre z przykładów. Wybór formy nie może być jednak przypadkowy i musi pasować do specyfiki firmy, branży, w której działa dane przedsiębiorstwo czy nawet relacji z klientami. Niemniej pole do popisu jest szerokie. Ograniczeniem w największym stopniu jest wyobraźnia, a niekoniecznie budżet czy sprzęt potrzebny do przygotowania filmiku.

Darmowe narzędzia do edycji wideo

Do obróbki prostego wideo nie potrzebujemy programów używanych przez profesjonalistów. Z powodzeniem możemy skorzystać z darmowego oprogramowania. W tym rozumieniu „darmowe” nie znaczy gorsze, ponieważ wśród dostępnych na rynku narzędzi do edycji wideo znajdują się programy przeznaczone także dla wymagających twórców. Lista jest długa.

Warto korzystać ze sprawdzonych rozwiązań. Fani produktów firmy Apple mają do wyboru iMovie, który zawiera wiele bardzo dobrych i intuicyjnych w obsłudze funkcji do obróbki wideo. Dodawanie gotowych szablonów filmowych, zwiastunów w różnych gatunkach, podkręcanie kolorów, stabilizowanie obrazu, poprawianie jakości dźwięku, wybór rodzaju przejść czy dodawanie podpisów – to tylko niektóre z opcji edycji. Doskonale sprawdzają się aplikacyjne rozwiązania programu w wersji na iPada czy iPhone’a, gdzie rewelacyjnie sprawdza się system wskazówek wyświetlanych na interfejsie, naprowadzających na rozwiązania potrzebne do zmontowania prostego filmu. Po edycji materiału możemy go z łatwością umieścić w wybranych serwisach społecznościowych. Program działa tylko w ekosystemie Apple’a, co trzeba niestety uznać za dość spore ograniczenie.

Microsoft natomiast postawił na swój flagowy produkt, mianowicie Windows Movie Maker, który można bezpłatnie pobrać na komputer, jeśli mamy zainstalowany system Windows. Program jest dość łatwy w użyciu. Pozwala użytkownikom na połączenie wideo, obrazów i dźwięku za pomocą metody przeciągnij i upuść, podobnie jak w przypadku iMovie. Posiada wszystkie niezbędne, podstawowe funkcje do edycji. Dodawanie efektów jest bardzo proste, tak jak przycinanie wideo. Skończony produkt można z łatwością przesyłać do różnych witryn, takich jak YouTube i Facebook. Wśród ograniczeń należy wymienić brak obsługi niektórych formatów wideo. Jednak użycie konwertera powinno rozwiązać problem w ciągu kilku minut. Tutaj sprawdzi się np. Movavi Video Converter – aplikacja do konwersji wideo, która posiada wsparcie wszystkich formatów plików. Dobrym uzupełnieniem Windows Movie Makera jest również Wax 2.0 – narzędzie służące nie tylko do montażu wideo, ale także tworzenia efektów specjalnych 2D i 3D.

Alternatywą dla Windows Movie Makera może być z kolei Ezvid, bezpłatny program do edycji wideo i tworzenia pokazu slajdów na komputerze. Obsługa narzędzia nie sprawia problemów. Menu jest intuicyjne i minimalistyczne, co znacznie ułatwia poruszanie się po programie.

Z kolei w obróbce materiałów wideo online bardzo fajnie sprawdza się edytor You Tube’a. Jest tylko jeden warunek, aby móc z niego skorzystać: narzędzie jest dostępne wyłącznie dla użytkowników mających konto Gmail. W programie można dodawać do filmów określone efekty, muzykę, napisy czy nawet remiksować materiały wideo – dzięki funkcji opartej na licencji Creative Commons.

Innym narzędziem do edycji filmów online jest WeVideo, które bardzo dobrze sprawdza się przy tworzeniu krótkich filmików. Rejestracja na darmowe konto nie trwa długo. Dzięki temu otrzymujemy miejsce w chmurze na 5GB materiałów wideo, 5 minut do wykorzystania na filmiki w jednym miesiącu, dostęp do 50 licencjonowanych materiałów dźwiękowych oraz możliwość publikacji obrazów w ośmiu innych serwisach społecznościowych, w tym na YouTubie czy Facebooku. W pakiecie dostajemy całkiem niezłą paletę możliwości, jeśli chodzi o edycję materiałów wideo – w tym 20 motywów, różnego typu efekty wizualne, przejścia, typografię i ścieżki dźwiękowe. Skończony produkt możemy także przechowywać online w witrynie WeVideo. Narzędzie dostępne jest także w postaci aplikacji na urządzenia mobilne.

Wśród programów do edycji nie można pominąć Magisto, które dzięki automatyzacji i obsłudze uproszczonej do granic możliwości, sprawia, iż montaż filmu trwa bardzo krótko. Wystarczy wybrać materiały wideo, a aplikacja automatycznie poskłada je w rewelacyjnie wyglądający film. Do nas należy jedynie wybór stylu, w jakim poszczególne pliki mają zostać zmontowane oraz dostosowanie ścieżki dźwiękowej. Użytkownik wybiera jedynie zawartość filmu, a za montaż, stabilizację obrazu oraz wzbogacenie go o różnego rodzaju efekty, filtry i przejścia odpowiada aplikacja. Magisto jest przeznaczony wyłącznie dla użytkowników iOS-a i Androida.

Jednak fani Windows Phone’ów nie mają powodów do narzekań, ponieważ otrzymali bardzo dobrze działającą aplikację, Movie Creator, która tworzy klipy nie tylko z nagrań wideo, ale także ze zdjęć. Microsoft Mobile udostępnił ją zupełnie za darmo wszystkim posiadaczom smartfonów z systemem Windows Phone 8.1. Aplikacja posiada intuicyjny interfejs. Wszystkie elementy są odpowiednio oznaczone, więc nie sposób pomieszać poszczególnych funkcji. Bardzo fajnym rozwiązaniem wśród poszczególnych etapów filmu jest możliwość skorzystania z wyboru kompozycji filmu, czyli schematu, według którego nie tylko są wyświetlane materiały, a także metoda ich przejść. Jak na narzędzie dostępne za darmo i w wersji beta, oferuje ciekawy pakiet możliwości.

Wideo rządzi

Podczas gdy Windows Movie Maker i iMovie mogą spokojnie przyjąć przyjąć koronę w obszarze bezpłatnego oprogramowania do edycji wideo, na rynku funkcjonują dziesiątki innych produktów, umożliwiających wykonywanie podstawowych funkcji edycji wideo bez konieczności sięgania do portfela. Każde z rozwiązań wymaga testów, wszystkie mają plusy i minusy. Niemniej warto je sprawdzać i publikować w sieci swoje nagrania. Zrobiła tak np. Beyoncé, stąd jednym z najpopularniejszych wideo na jej kanale jest filmik nakręcony smarfonem. Warto próbować, bo praktyka czyni mistrza.

Spragniony marketingowej wiedzy?

Zapisz się na bezpłatny Newsletter by FreshMail

  • Nell

    Artykuł kompletnie niepotrzebny, nie wnosi żadnych nowych treści. Lektura jest zwykła strata czasu.

  • DOOHblog

    Magistro na PC też działa

Pełen dostęp do naszych tekstów możliwy jest dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę plus lub elektroniczną by zyskać dostęp do pełnego archiwum od 2011 roku. Wszystkie numery dostępne są w plikach pdf.

Zamów prenumeratę

Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.