Nowy numer!

Jak działać reklamowo na Facebooku, Instagramie i LinkedIn.

Zobacz spis treści

Kiedy warto obrabować bank …oraz 131 innych zakręconych pomysłów i napadów pozytywnego bełkotu

Kiedy warto obrabować bank …oraz 131 innych zakręconych pomysłów i napadów pozytywnego bełkotu

Zbiór zredagowanych wpisów z najbardziej poczytnego bloga we wszechświecie. To idealny rozwiązanie dla milionów czytelników, którzy uwielbiają wszystko, co związane z freakonomią.

Ta książka – zaskakująca, elokwentna i dowcipna – to kolejny dowód geniuszu autorów. To ten sam geniusz, za sprawą którego odnieśli oni międzynarodowy sukces: 7 milionów sprzedanych egzemplarzy książki w 40 językach. Po publikacji jej Freakonomii autorzy założyli blog, który prowadzą do dziś. Piszą tam w mniej oficjalnym i bardziej osobistym stylu, a ich przemyślenia są czasem jeszcze bardziej szalone niż te zawarte w książce.

W niniejszym tekście odpowiadają na szereg dość niecodziennych pytań:

  • Dlaczego obsługa pokładowa samolotu nie dostaje napiwków?
  • Jaką metodę ataku byś wybrał, gdybyś był terrorystą?
  • Dlaczego w KFC co chwila brakuje smażonego kurczaka?

Przez ostatnich dziesięć lat Steven D. Levitt i Stephen J. Dubner opublikowali na Freakonomics.com ponad 8 tysięcy wpisów. Sami otwarcie przyznają, że wiele z nich jest do niczego. Postanowili je wszystkie przejrzeć i wybrali te najlepsze z najlepszych. Dzięki temu dowiesz się, na jakie tematy ludzie kłamią, dlaczego warto rozważyć wprowadzenie podatku od seksu oraz… tak, tak… kiedy warto obrabować bank (odpowiedź: nigdy, zwrot z inwestycji jest strasznie marny). Levitt i Dubner piszą tu również sporo o własnych zainteresowaniach i pasjach, od hazardu, przez golfa i tryktraka, aż po wycofanie z obiegu jednocentówek.


Tytuł: Kiedy warto obrabować bank …oraz 131 innych zakręconych pomysłów i napadów pozytywnego bełkotu
Autorzy: S. Levitt, S. Dubner
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: MT Biznes

MTB---Kiedy-Obrabowac-Bank-800-px

Spragniony marketingowej wiedzy?

Pełen dostęp do naszych tekstów możliwy jest dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę plus lub elektroniczną by zyskać dostęp do pełnego archiwum od 2011 roku. Wszystkie numery dostępne są w plikach pdf.

Zamów prenumeratę