Eksperci zapowiadają, że rok 2017 będzie rokiem HTML5 Instant games. Sprzyja temu nie tylko atrakcyjność nowej usługi, lecz także różnorodne zmiany, jakich aktualnie doświadcza rynek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- czym są HTML5 Instant Games i na czym polega ich atrakcyjność,
- jakie perspektywy tworzy nowa platforma gier,
- jakie zmiany zachodzą w zachowaniach użytkowników urządzeń mobilnych i jak reaguje na nie rynek.
Od dziesięciu lat branża aplikacji mobilnych gwałtownie rośnie. Wzrost ten jednak nie dorównuje szybkości zmian wprowadzanych na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku. Eksperci Google wskazują, że powoli wyczerpuje się… czas, jaki użytkownicy mogą poświęcić na korzystanie ze swoich smartfonów. Mimo tego, że rynek komunikatorów wciąż się rozwija w znacznym tempie, to inne segmenty branży produktów mobilnych nie tyle doświadczają spowolnienia, co nawet pierwszego w historii skurczenia.
Przyczyn takiej sytuacji jest wiele, a jednym z głównych czynników stojących za stagnacją rynku niewątpliwie jest mnogość dostępnych aplikacji. Użytkownicy są najzwyczajniej w świecie przytłoczeni ogromną ilością nowych produktów dostępnych w app-storach. Szeroki wybór często anonimowych produktów sprawia, że wiele z nich nigdy nie osiągnie pożądanego stopnia monetyzacji, nawet jeśli mają dobre recenzje.
Malejąca grupa odbiorców aplikacji mobilnych
Powodem zmniejszenia się liczby użytkowników aplikacji mobilnych jest zjawisko znane jako paradoks wyboru. Współczesny konsument postawiony przed możliwością zakupu niezliczonej ilości usług… odstępuje od podjęcia jakiejkolwiek decyzji. Spowodowane jest to swoistym “spadkiem” ewolucyjnym odziedziczonym po naszych przodkach. Ich wybór w tak zasadniczych kwestiach jak schronienie czy żywność był ograniczony i zdeterminowany szeregiem czynników (np. klęskami żywiołowymi). Lęk przed podjęciem złej decyzji jest więc niczym zęby mądrości – niepotrzebnym spadkiem po przodkach, który sprawić może niemały kłopot współczesnym.
Inną przyczyną kurczenia się rynku jest wydłużony proces rejestracyjny. Droga pomiędzy spontanicznym zainteresowaniem się danym produktem a korzystaniem z niego jest na ten moment stanowczo za długa. Okazuje się, że w trakcie nawet krótkiego procesu rejestracyjnego stracić można aż 50-80% potencjalnych odbiorców. Spowodowane jest to tym, że użytkownicy nie chcą po raz kolejny tracić czasu na wpisywanie swojego adresu e-mail, dzielenie się danymi czy udostępnianie profilu na FB – chcą po prostu zacząć korzystać z aplikacji.
Czym są HTML5 Instant Games?
Mimo problemów branży produktów mobilnych rośnie liczba godzin spędzanych tygodniowo na korzystaniu z dobrze znanych usług, w szczególności komunikatorów. O ironio, pełne „wodotrysków” smartfony zaczynają wracać do swej pierwotnej funkcji, czyli komunikacji pomiędzy użytkownikami. Jednak spadek liczby ściąganych aplikacji natywnych nie oznacza, że wkrótce wszyscy odejdą od gier. Prawda jest taka, że wielu użytkowników chętnie spędziłoby czas na graniu, lecz nie chce tego robić w pojedynkę.
Fakty te połączył ze sobą w zeszłym roku Facebook. We współpracy z 15 wybranymi studiami udostępnił usługę Instant Games, czyli zbiór gier, w których rywalizować można z danym rozmówcą przy użyciu Messengera. Gra w Pacmana czy Space Invaders nie wymaga już więc wizyty w Appstore czy pobrania ich ze strony producenta, lecz jedynie wysłania znajomej osobie uruchamiającej grę emotikonki.
Użytkownik nie musi nic ściągać – wystarczy, że użyje odpowiedniej emotki lub zostanie zaproszonym do gry. Tutaj ujawnia się największy potencjał Instant Games, czyli gigantyczna dostępność i udostępniony przez wiodące komunikatory szeroki kanał dystrybucji. Tu także dociera się do sedna zjawiska, które zdaniem branżowych specjalistów odwróci rynek do góry nogami.
Jak sama nazwa wskazuje, dostęp do „Instant-gry” następuje samoistnie. Rozgrywka między parą rozmówców może stać się nie tylko metodą zabicia czasu w zatłoczonym tramwaju, lecz także środkiem i przedmiotem komunikacji. Rozliczne obowiązki i szybkie tempo życia powodują, że z bliskimi spędza się zaledwie kilka godzin dziennie, zazwyczaj wyłącznie późne wieczory. Niestety, nie każdy może sobie jeszcze pozwolić na tak zwany „slow-life”. Gra dostępna w komunikatorze spełniać zatem może funkcję integracyjną i urozmaicić tradycyjne „co u Ciebie” wysłane w porze lunchu. Wydaje się też mieć gigantyczny potencjał wśród otwartych na nowinki technologiczne dzieci i młodzieży.
Zrób to sam!
Swoje frameworki dla deweloperów gier HTML5 oprócz Facebooka udostępniły także zespoły Twittera, Skype’a, oraz mniej popularnych w Polsce Kika, Vipera i Telegrama. Praktycznie z dnia na dzień powstał zupełnie nowy rynek charakteryzujący się gigantycznym potencjałem dystrybucyjnym oraz stosunkowo niską barierą wejścia. Koszty produkcji prostej gry są stosunkowo niskie i nie wymagają zaangażowania dużych zespołów, a technologia HTML5 zdaje się być idealna dla tego rodzaju realizacji.
Pośród Instant Games oczywiście dominują proste, wciągające zręcznościówki, których potencjał ze względu na szeroką dostępność zdaje się być ogromny. Sam charakter nowej usługi w znakomity sposób koresponduje z nowoczesnym trybem życia, gdzie największych przestojów w ciągu dnia doświadcza się stojąc w przepełnionych tramwajach, poczekalniach i galeriach handlowych. Rynek „tradycyjnych” gier app-storowych zdaje się być więc skazany na stopniowe kurczenie.
Pojawienie się HTML5 Instant Games z pewnością zwiększy czas, jaki użytkownicy spędzają na korzystaniu z komunikatorów. Rynek prostych gier na urządzenia mobilne czeka zatem rewolucja, z którą także może wiązać się odejście w zapomnienie wielu powstałych przed nią tytułów. Nowa platforma to przede wszystkim nowe perspektywy i potencjał, obok którego nowoczesny marketer nie powinien przechodzić obojętnie.



