Raz w roku robimy wspólne zdjęcie... w łóżku. Połowa naszego zespołu to osoby z niepełnosprawnością ruchową. To z myślą o nich tworzymy Leżę i Pracuję – pierwszą agencję reklamową, która powstała, by zmieniać rynek pracy OzN.
Początki
Historia agencji Leżę i Pracuję to jedna z tych filmowych, ponieważ zaczęła się od… posta na Facebooku, w którym koleżanka Majki Lipiak, założycielki i CEO agencji, szukała osób do pomocy w remoncie mieszkania znajomego. Majka odpowiedziała na tę prośbę i tak poznała Artura, który po niefortunnym skoku do wody od 22 lat był tetraplegikiem, czyli osobą z porażeniem czterokończynowym. Chciał pracować, ale nigdy nie udało mu się spotkać kogoś, kto potrafiłby dać mu zajęcie. Wkrótce okazało się, że osób takich jak Artur jest więcej, a Majka pomyślała, że skoro marketing można robić z każdego miejsca na Ziemi, to dlaczego nie… z łóżka!
W 2016 r. założyła fundację Leżę i Pracuję i postawiła na działalność agencji marketingowej, do której zawodowo było jej najbliżej. Zdecydowała się zatrudnić osoby z tak dużą niepełnosprawnością ruchową, że aż określaną jako „niezdolność do pracy” i powodującą praktycznie całkowite wykluczenie z rynku, a także często z życia społecznego. Tym samym Leżę i Pracuję stało się przedsiębiorstwem społecznym. Oprócz nietypowego podejścia do rekrutacji i zatrudnienia zyski z działalności były inwestowane w rozwój zespołu oraz w innowacje na rzecz zmiany rynku pracy OzN.
Słuchaj „Marketer+” Podcast
Przedsiębiorczość społeczna w polskich realiach
Intensywny rozwój ekonomii społecznej na świecie trwa już od kilkunastu lat. Zaczął się tuż po zakończeniu globalnego kryzysu gospodarczego (2007–2009), kiedy to dostrzeżono, że prywatne przedsięwzięcia oraz biznesy nastawione głównie na zysk nie są w stanie zaradzić wielu problemom społecznym. Rozwiązaniem miały być podmioty, które zarabiają i jednocześnie potrafią zaspokoić te potrzeby. Obecnie ekonomię społeczną uważa się za jeden z kluczowych elementów zdrowej, zrównoważonej gospodarki.
W Polsce „ekonomia społeczna” i „przedsiębiorstwo społeczne” to nadal bardzo młode terminy, ponieważ po raz pierwszy zostały zdefiniowane dopiero kilka lat temu w Krajowym Programie Rozwoju Ekonomii Społecznej (KPRES) na lata 2014–2020. Nie brakuje nam jednak inicjatywy i dobrych pomysłów! Już w 2019 r. w naszym kraju działało 29 535 przedsiębiorstw społecznych – w większości organizacji non profit i spółdzielni socjalnych.
Ciekawostka
Przedsiębiorstwo społeczne to takie, które prowadzi działalność gospodarczą i jednocześnie koncentruje się na rozwiązywaniu ważnego problemu społecznego. W Polsce większość z nich to organizacje non profit i spółdzielnie socjalne działające w obszarze usług gastronomicznych, hotelarskich, administracyjnych, opiekuńczych i rekreacyjno-hobbystycznych.
Czy dla przedsiębiorstw społecznych jest miejsce również w marketingu? W Leżę i Pracuję udowadniamy, że tak! Jakie warunki trzeba spełnić, żeby założyć przedsiębiorstwo społeczne, dowiesz się z ramki poniżej.
Agencja inna niż wszystkie
Podstawowym celem działalności przedsiębiorstwa społecznego jest rozwiązanie problemu, który dotyka wielu ludzi w naszym środowisku.
W przypadku agencji Leżę i Pracuję jest to zmiana rynku pracy i możliwości zatrudnienia osób z niepełnosprawnością ruchową. Misja organizacji to pokazywanie światu, że wszyscy jesteśmy pełnoprawnymi pracownikami. Odczarowujemy niepełnosprawność przez opowiadanie o naszej codzienności. Tworzymy innowacje społeczne i badamy możliwości rynkowe OzN. Opracowaliśmy prototyp portalu Zdalniacy – czyli sposobu na skuteczną i komfortową rekrutację do pracy zdalnej OzN – który czeka już tylko na hojnego inwestora wierzącego w moc ekonomii społecznej. Przy okazji tych prac przygotowaliśmy i opublikowaliśmy raport „Perspektywa Pracodawców na zatrudnienie Osób z niepełnosprawnościami”, a w latach 2019–2020 zorganizowaliśmy dwie edycje Wheelkathonu – maratonu innowacji dla osób z niepełnosprawnościami.
Na przykładzie zespołu agencji pokazujemy, że marketing i usługi reklamowe mogą być realizowane całkowicie zdalnie, a dzięki odpowiednim narzędziom oraz nowym technologiom w pracy copywritera, grafika czy programisty nie jest konieczna pełna sprawność fizyczna. Dużo ważniejsze są kreatywność, kompetencje komunikacyjne i oczywiście pasja do marketingu!
W naszym zespole pracują osoby, które obsługują komputer dzięki specjalnym okularom do kierowania kursorem za pomocą wzroku i gryzaka (assistive device), czy też używają do pisania na klawiaturze specjalnie zakończonych ołówków wetkniętych między rękawice, co zastępuje niesprawne dłonie.
Od początku istnienia agencja nie ma swojego biura i działa w modelu całkowicie zdalnym. W tej chwili w Leżę i Pracuję zatrudniamy 12 pracowników z całej Polski (od morza po Tatry), a wśród nich osoby z uszkodzeniem rdzenia kręgowego (URK), chorujące na MPD (mózgowe porażenie dziecięce) i cierpiące na SMA (zanik mięśni).
Czy przedsiębiorstwo społeczne może być konkurencyjne?
Połowa zespołu Leżę i Pracuję to osoby ze znaczną niepełnosprawnością ruchową, które należą do tzw. grupy defaworyzowanej, czyli zagrożonej wykluczeniem z rynku pracy. Kiedy dołączały do naszej organizacji, ich doświadczenie zawodowe było znikome i aby dorównać innym specjalistom z branży, musiały w krótkim czasie nabyć wiele kompetencji. Z tego też powodu na początku agencja Leżę i Pracuję działała w systemie „mentor + uczeń”, w którym osoby z niepełnosprawnością uczyły się pod okiem ekspertów świadczenia usług marketingowych, np. prowadzenia mediów społecznościowych, projektowania graficznego czy tworzenia stron internetowych.
Dziś w Leżę i Pracuję obsługujemy kilkudziesięciu klientów rocznie, a nasze portfolio niczym nie odstaje od standardów rynkowych branży reklamowej. Poza jak najwyższą jakością usług naszym priorytetem jest proponowanie marketingu opartego na wartościach. Klienci doceniają naszą zdolność poruszania tematów trudnych nie tylko w sposób przemyślany, lecz także przystępny, a nawet zabawny. W końcu sami również się tak komunikujemy, a nasza działalność jest rodzajem niekończącej się kampanii społecznej na rzecz zatrudniania OzN.
W przedsiębiorczości społecznej bardzo istotne są również uważna obserwacja trendów i ciągłe poszukiwanie innowacji. Dlatego w tej chwili pracujemy nad kompetencjami w obszarze inclusive designu i szeroko pojętej dostępności. Chcemy oferować marketing nie tylko dobry i mądry, lecz także – czy przede wszystkim – dostępny!
W 2019 r. otrzymaliśmy tytuł Odkrycie Roku w Konkursie im. Jacka Kuronia dla najlepszych przedsiębiorstw społecznych.


