Coraz więcej decyzji zakupowych zapada, zanim użytkownik wejdzie na stronę sklepu – w konwersacjach z modelami AI, które porównują produkty, tłumaczą różnice i rekomendują konkretne rozwiązania. Oznacza to, że jeśli Twoja oferta nie będzie widoczna dla AI, możesz wiele stracić. Sprawdź, jak tworzyć treści, aby produkty i usługi były widoczne, cytowane i proponowane przez generatywne modele językowe oraz jak wykorzystać GEO do wsparcia sprzedaży w e-commerce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak narzędzia oparte na modelach językowych zmieniają sposób wyszukiwania informacji i produktów,
- jakie typy intencji użytkownika najczęściej uruchamiają AI Overviews,
- jak projektować treści w modelu BLUF oraz tworzyć,
- jak optymalizować opisy produktów, aby zwiększyć szansę na rekomendację w odpowiedziach AI,
- jakie szybkie zmiany możesz wdrożyć w e-commerce, aby poprawić widoczność w modelach AI.
Według „Previsible AI Traffic Report 2025”1 ruch generowany przez narzędzia oparte na modelach językowych (LLM) gwałtownie rośnie, mimo że w przypadku części serwisów przeanalizowanych w badaniu stanowi zaledwie 1% całego ruchu. Tempo wzrostu sygnalizuje jednak, że narzędzia AI zmieniają sposób, w jaki użytkownicy wyszukują informacje, produkty czy usługi.
Ten niewielki odsetek ruchu nabiera dużego znaczenia również pod innym względem. Według Ahrefs użytkownicy trafiający na stronę z wyszukiwarek opartych na AI konwertują znacznie lepiej niż w przypadku ruchu z wyszukiwania organicznego2 – współczynnik konwersji jest średnio 4,4 raza wyższy. Gen AI zaczyna więc brać udział w prowadzeniu użytkownika do decyzji zakupowej.
Słuchaj „Marketer+” Podcast
Od Google’a do AI – jak zmienił się model wyszukiwania
Aby zrozumieć, jak wygląda lejek zakupowy w dobie GEO3, najpierw przyjrzyj się, jak zmienił się sam model wyszukiwania.
W odróżnieniu od klasycznej wyszukiwarki Google’a AI Overviews, Gemini, ChatGPT, Perplexity czy Bing Copilot nie pokazują listy linków jako głównego punktu styku z marką. Zamiast tego:
- analizują fragmenty treści,
- łączą je z innymi źródłami,
- budują skondensowaną odpowiedź na pytanie użytkownika,
- porównują rozwiązania,
- rekomendują produkty i usługi.
Zapamiętaj
W klasycznym modelu użytkownik samodzielnie szukał produktów, porównywał je ze sobą, klikał w ofertę i podejmował decyzję. W modelu generatywnym zadaje pytanie o kategorię produktów i w odpowiedzi otrzymuje gotowe rekomendacje.
Intencja użytkownika jako nowy fundament content marketingu
Punktem wyjścia w pozycjonowaniu w AI jest już nie lista fraz kluczowych, tylko odpowiedź na pytanie: jaką decyzję użytkownik próbuje w danym momencie podjąć. W kontekście tworzenia treści oznacza to konieczność świadomej pracy z intencją użytkownika (ramka 1).
Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez Semrush4 w styczniu 2025 r. ponad 91% zapytań uruchamiających AI Overviews miało charakter informacyjny. Do października ich udział spadł do 57%. Jednocześnie widać wyraźny trend wzrostowy dotyczący zapytań o intencji zakupowej – komercyjnej i transakcyjnej – które wywołują AIO. Od października 2024 do października 2025 r. ich odsetek wzrósł:
- zapytania komercyjne: z 8,15% do 18,57%,
- zapytania transakcyjne: wzrost z 1,98% do 13,94%.
Oznacza to, że użytkownik porównujący produkty lub skłaniający się do zakupu coraz częściej szuka informacji w AI – jeszcze zanim wejdzie na stronę sklepu. AI zaczyna pomagać w researchu oraz asystować przy podejmowaniu decyzji zakupowych. To zmusza sklepy internetowe do optymalizacji treści zarówno pod SEO, jak i pod widoczność oraz użyteczność w odpowiedziach generowanych.
Potencjał bycia cytowanym i wymienianym przez modele językowe mają przede wszystkim sklepy, które:
- jasno opisują różnice między produktami,
- podają konkretne parametry, zalety, wady i zastosowania,
- odpowiadają na pytania w rodzaju: „Dla kogo…?”, „Kiedy warto..?”, „Czym się różni..?”.
Tymczasem można trafić na tysiące sklepów internetowych, których strony niedomagają pod względem technicznym (pierwszy minus z perspektywy AI), jak również nie zawierają treści. Ani poradnikowych, ani bezpośrednio wspierających sprzedaż.
Co zmienić w treściach, aby zwiększyć szansę na rekomendację w AI
Dobra widoczność w ChatGPT, Gemini, Perplexity, AI Overviews i innych podobnych narzędziach jest efektem świadomej strategii content marketingowej. Przedstawiam kroki, dzięki którym dostosujesz content do wymagań nowych wyszukiwarek.
Krok 1: Zacznij optymalizować pod pytania
Zamiast „buty do biegania damskie” użytkownik wpisuje:
- „Jakie buty do biegania wybrać na asfalt dla początkującej biegaczki?”,
- „Czym różnią się buty treningowe od startowych?”,
- „Jakie modele są polecane przy nadpronacji?”,
Pierwszy krok optymalizacji treści pod AI to zatem mapowanie intencji oraz pytań użytkowników. Następnie twórz content odpowiadający na te zapytania, np. pod postacią sekcji FAQ pod opisem kategorii wraz z linkowaniem do odpowiedniego artykułu blogowego, w którym rozwijasz temat.
Krok 2: Projektuj content tak, aby był czytelny dla sztucznej inteligencji
Systemy AI nie postrzegają treści tak jak użytkownik. Kiedy wpisujesz zapytanie, na bieżąco przeszukują internet i lokalizują najbardziej adekwatne informacje. Dlatego szukają przede wszystkim klarownych odpowiedzi, jednoznacznych definicji i logicznie uporządkowanej struktury. Im bardziej przejrzysty układ informacji, tym większa szansa, że dany fragment zostanie wykorzystany w generowanej odpowiedzi. Dlatego tak istotna staje się konstrukcja tekstu.
Wskazówka
Najlepiej sprawdzają się nagłówki formułowane w formie pytań, krótkie i konkretne akapity, listy punktowane, które porządkują informacje oraz wyraźnie wyodrębnione sekcje FAQ. Taka architektura treści ułatwia odbiór użytkownikowi, a jednocześnie zwiększa prawdopodobieństwo, że modele językowe poprawnie zinterpretują kontekst i znaczenie przekazu.
W praktyce sprowadza się to do czterech zasad projektowania treści (ramka 2).
Krok 3: Zadbaj o to, by opisy produktów odpowiadały na wątpliwości konsumenta
Zazwyczaj opis produktu koncentruje się na cechach, parametrach i korzyściach. Jeśli zależy Ci na widoczności Twoich produktów i usług w wyszukiwarkach nowych generacji, musisz uwzględnić też intencję użytkownika.
Użytkownik szuka nie tylko danych technicznych, lecz także przede wszystkim kontekstu: dla kogo jest produkt, w jakich warunkach się sprawdzi, czym różni się od alternatyw i w jakim scenariuszu będzie najlepszym wyborem.
Przykład
Porównaj te dwa opisy:
- „Buty mają amortyzację X i wagę Y”.
- „Ten model sprawdzi się u osób biegających 3–4 razy w tygodniu po asfalcie, które szukają kompromisu między amortyzacją a dynamiką”.
Drugi przykład osadza produkt w konkretnym scenariuszu użycia. To właśnie takie fragmenty mają największy potencjał, aby zostać wykorzystane w odpowiedzi generowanej przez AI – a tym samym wpłynąć na shortlistę opcji rozważanych przez użytkownika.
Krok 4: Buduj zaufanie
Systemy generatywne mocno opierają się na sygnałach doświadczenia, eksperckości i wiarygodności. Tym, czego szukają, jest spójny wizerunek marki. Jeśli informacje o produkcie czy usłudze różnią się w zależności od źródła, AI może zrezygnować z rekomendacji – nie ma pewności, czy przekazuje użytkownikowi rzetelną wiedzę.
Zapamiętaj
Twoja komunikacja powinna być konsekwentna w całym ekosystemie marki – na stronie internetowej, w opisach na marketplace’ach, w social mediach, wideo na YouTubie i zewnętrznych publikacjach, ponieważ spójność danych i narracji staje się dziś jednym z istotnych sygnałów zaufania.
Równie ważne – i dla Google’a, i dla modeli językowych – jest to, kto stoi za treścią i na jakiej podstawie formułuje wnioski. Content, który wyraźnie komunikuje doświadczenie i kompetencje, jest dla modeli językowych bezpieczniejszy niż anonimowa opinia.
Z moich obserwacji wynika, że takie podejście sprawdza się głównie w branżach specjalistycznych i raczej z małym asortymentem produktów. Nie oczekuję od dużej drogerii internetowej, że zatrudni kosmetologa do tworzenia contentu (choć byłby to idealny scenariusz!). Jednak w przypadku niszowej marki kosmetologicznej, za którą stoi osoba będąca ekspertem, autorskie opisy mogą okazać się game changerem w kontekście widoczności w AI.
Od pozycji w SERP do obecności w odpowiedziach AI
Dziś pierwszym odbiorcą contentu jest nie użytkownik, ale system AI, który decyduje, czy dana marka w ogóle pojawi się w odpowiedzi wygenerowanej na pytanie użytkownika. To on wybiera, które informacje zestawić, które porównać i które uzna za warte rekomendacji. Dlatego treści powinny wspierać decyzje użytkownika – nawet jeśli pierwszy kontakt z marką nie odbywa się na stronie internetowej.
Z perspektywy e-commerce oznacza to istotną zmianę: widoczność przestaje być równoznaczna z obecnością w SERP. SEO nadal buduje autorytet i zwiększa szansę pojawienia się jako źródło w AI Overviews czy AI Mode5, ale to zrozumiałość, spójność i rekomendowalność treści decydują, czy produkt zostanie uwzględniony w procesie decyzyjnym klienta, który przenosi się poza tradycyjne środowisko wyszukiwania.
- Bell, „AI traffic is up 527%. SEO is being rewritten”.
- Handley, „We Studied the Impact of AI Search on SEO Traffic. Here’s What We Learned”.
- Generative Engine Optimization – strategia, której celem nie jest poprawa pozycji strony w wynikach wyszukiwania, lecz zwiększenie szansy na wykorzystanie treści w odpowiedziach generowanych przez modele AI.
- J. Garanko, „Semrush AI Overviews Study: What 2025 SEO Data Tells Us About Google’s Search Shift” – badanie Semrush.




