40 WYDANIE M+!

Zyskaj praktyczną wiedzę o e-mail marketingu i automatyzacji

Sprawdź!

Zapakuj to dla mnie tak, jak lubię – o zmianach roli opakowania produktu

Jeszcze dekadę temu, gdy tańczyliśmy razem z Lady Gagą do „Bad Romance”, świat opakowań wydawał się prosty i uporządkowany. Konsumenci skupiali się na produktach. Opakowania miały przyciągać ich uwagę, ułatwiać im identyfikację marki i kategorii oraz pomagać wygodnie przenosić zakupy ze sklepu do domu. Następnie wszystkie te kartoniki, pudełka czy torby lądowały w koszu – raczej wiele o nich nie myślano. Ten czas już nie wróci. Dzisiejsi konsumenci oczekują od opakowań dużo więcej. Dlaczego?

Zapakuj to dla mnie tak, jak lubię – o zmianach roli opakowania produktu

Jeszcze dekadę temu, gdy tańczyliśmy razem z Lady Gagą do „Bad Romance”, świat opakowań wydawał się prosty i uporządkowany. Konsumenci skupiali się na produktach. Opakowania miały przyciągać ich uwagę, ułatwiać im identyfikację marki i kategorii oraz pomagać wygodnie przenosić zakupy ze sklepu do domu. Następnie wszystkie te kartoniki, pudełka czy torby lądowały w koszu – raczej wiele o nich nie myślano. Ten czas już nie wróci. Dzisiejsi konsumenci oczekują od opakowań dużo więcej. Dlaczego?
Jeszcze dekadę temu, gdy tańczyliśmy razem z Lady Gagą do „Bad Romance”, świat opakowań wydawał się prosty i uporządkowany. Konsumenci skupiali się na produktach. Opakowania miały przyciągać ich uwagę, ułatwiać im identyfikację marki i kategorii oraz pomagać wygodnie przenosić zakupy ze sklepu do domu. Następnie wszystkie te kartoniki, pudełka czy torby lądowały w koszu – raczej wiele o nich nie myślano. Ten czas już nie wróci. Dzisiejsi konsumenci oczekują od opakowań dużo więcej. Dlaczego?

Artykuł dostępny dla prenumeratorów magazynu Marketer+

w wersji plus lub elektronicznej.


Jeśli jesteś prenumeratorem zaloguj się.


Polecane prezentacje i narzędzia:

Spragniony marketingowej wiedzy?

Pełen dostęp do naszych tekstów możliwy jest dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę plus lub elektroniczną by zyskać dostęp do pełnego archiwum od 2011 roku. Wszystkie numery dostępne są w plikach pdf.

Zamów prenumeratę