Pamiętasz, co działo się 15 lat temu? My właśnie oddawaliśmy w ręce czytelników pierwszy numer „Marketera+”. Miał 100 stron, okładkę z hasłem „Włącz marketing swojej firmy” i odpowiadał na pytania, które zadawali sobie wtedy marketerzy: „Jak współpracować z drukarnią?”, „Po co reklamować się w Google’u?”, „Jak zorganizować loterię SMS?”, „Jak przygotować dobry brief?”.
W spisie treści znalazł się również artykuł „Kierunek Digital Signage”. Wówczas cyfrowe ekrany postrzegano przede wszystkim jako nowy nośnik komunikacji. Dziś są elementem ekosystemu danych, automatyzacji i retail mediów. To tylko jeden z przykładów, jak bardzo przez te 15 lat zmienił się marketing.

ILUSTRACJA 1. Okładka pierwszego numeru „Marketera+” z hasłem „Włącz marketing swojej firmy”. Źródło: Archiwum „Marketera+”
Słuchaj „Marketer+” Podcast
Dziś wiele z tematów z pierwszego numeru brzmi trochę jak podróż w czasie. Z drugiej strony niektóre z nich są zaskakująco aktualne. Bo choć narzędzia zmieniły się niemal nie do poznania, to fundamenty, takie jak budowanie silnych marek czy zdobywanie lojalnych klientów, pozostają niezmienne.
We wstępniaku do pierwszego numeru Maciej Sękowski pisał o praktycznej wiedzy i przełamywaniu barier między teorią a codzienną pracą marketera (ilustracja 2). Piętnaście lat później ta idea nadal wyznacza kierunek rozwoju „Marketera+”.
Zmieniał się nie tylko marketing, lecz także marketerzy
Kiedyś podstawą zdobywania wiedzy były książki, czasopisma, konferencje i szkolenia stacjonarne. Dziś uczymy się też z podcastów, webinarów, newsletterów, krótkich materiałów wideo czy narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Dostęp do informacji jest łatwiejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Jednocześnie coraz trudniej oddzielić wartościową wiedzę od cyfrowego szumu.
Przez ostatnich 15 lat nauczyliśmy się jednego – najlepsze pomysły nie rodzą się przy redakcyjnym stole, ale w rozmowach z czytelnikami. Dlatego zamiast zakładać, czego dziś potrzebują marketerzy, postanowiliśmy ich o to po prostu zapytać. Przeprowadziliśmy ogólnopolskie badanie potrzeb edukacyjnych, którego wyniki pomogły nam lepiej zrozumieć, jak uczą się współcześni specjaliści i czego oczekują od wartościowych treści. To właśnie one stały się punktem wyjścia do kolejnych zmian w „Marketerze+”.
W pierwszych numerach dominowały długie łamy tekstu, charakterystyczne dla magazynów branżowych tamtego okresu. Dziś wiemy, że dobra treść to nie wszystko. Równie ważne jest to, jak szybko czytelnik odnajdzie najważniejsze informacje i jak łatwo będzie mógł do nich wrócić.
Dlatego stopniowo rozwijaliśmy sposób projektowania artykułów. Pojawiły się checklisty, ramki, sekcje „Warto wiedzieć”, „Zapamiętaj”, a ostatnio podsumowania najważniejszych wniosków. Nie po to, by zastąpić pełną lekturę, lecz aby ułatwić korzystanie z wiedzy – szybciej znaleźć najważniejsze informacje, lepiej je zapamiętać i bez trudu wrócić do nich wtedy, gdy będą potrzebne w codziennej pracy.

ILUSTRACJA 3. Paweł Koziara – współzałożyciel „Marketera+” i autor jednego z artykułów opublikowanych w pierwszym numerze magazynu. Źródło: Archiwum „Marketera+”
Od magazynu do platformy edukacyjnej
Kiedy w 2011 r. ukazał się pierwszy numer „Marketera+”, wszystko zaczęło się od drukowanego magazynu. Przez kolejne lata to właśnie on był naszym głównym sposobem dzielenia się wiedzą z marketerami.
Dziś dobry artykuł często jest dopiero początkiem. Marketerzy chcą zobaczyć, jak dane rozwiązanie działa w praktyce, zadać pytania ekspertowi podczas webinaru, wrócić do nagrania szkolenia albo posłuchać podcastu w drodze do pracy.
Dlatego z biegiem lat wokół magazynu zaczęły powstawać kolejne formaty edukacyjne: webinary, kursy wideo, szkolenia (stacjonarne i online), podcasty, newsletter dla prenumeratorów, baza wiedzy marketerplus.pl (z dostępem do archiwum wszystkich wydań). W pewnym momencie zrozumieliśmy, że słowo „prenumerata” przestało oddawać to, czym naprawdę jest nasz produkt, a marketerzy nie szukają już tylko kolejnych źródeł wiedzy, ale przede wszystkim miejsca, które pomoże im odnaleźć się w jej nadmiarze. Bo w świecie, w którym każdego dnia powstają tysiące nowych treści, największym wyzwaniem stał się wybór tych najbardziej wartościowych.
Od 15 lat robimy właśnie to. Wybieramy ekspertów, którym naprawdę warto zaufać, selekcjonujemy tematy i pomagamy marketerom uczyć się tego, co ma największą wartość. I tym właśnie jest Marketer+ Pro.
15 lat doświadczeń w jednym miejscu
Marketer+ Pro to efekt 15 lat rozwijania „Marketera+”. Każde nowe szkolenie, webinar, podcast czy element bazy wiedzy był odpowiedzią na to, jak zmieniały się potrzeby marketerów. Dziś wszystkie te formaty spotykają się w jednym miejscu:
- szkolenia online na żywo z certyfikatem, prowadzone przez praktyków, którzy na co dzień rozwiązują realne problemy marketingowe,
- biblioteka ponad 70 e-szkoleń, do których
możesz wracać zawsze wtedy, gdy pojawi się konkretne wyzwanie, - archiwum niemal 80 wydań „Marketera+”, dokumentujące 15 lat zmian w polskim marketingu – od evergreenów i strategii po case studies i wywiady z ekspertami,
- newsletter Marketer+ Insights, który pomaga być na bieżąco bez konieczności śledzenia dziesiątek przypadkowych źródeł,
- baza wiedzy marketerplus.pl, gdzie artykuły, nagrania i materiały edukacyjne są uporządkowane i łatwe do wyszukania,
- nowe wydania magazynu „Marketer+” w wersji drukowanej i PDF, wzbogacone o podsumowania, checklisty i materiały ułatwiające szybkie wdrażanie wiedzy.
To nie jest zamknięty projekt. Marketer+ Pro będzie rozwijał się wraz z potrzebami użytkowników. Pracujemy już nad kolejnymi rozwiązaniami, w tym m.in.:
- asystentem AI do przeszukiwania bazy wiedzy,
- ścieżkami edukacyjnymi z monitorowaniem postępów,
- kursem onboardingowym „Pierwszy (k)rok
w marketingu” – dla osób, które chcą rozpocząć pracę w marketingu, - nowym panelem użytkownika z możliwością personalizacji treści.
Wszystkie nowe funkcje i materiały będą sukcesywnie trafiać na platformę bez dodatkowych opłat dla jej użytkowników.
Wybieramy dla Ciebie to, czego w danym momencie warto się uczyć. W świecie pełnym przypadkowych porad, AI slopu i pseudoekspertów stawiamy na sprawdzoną wiedzę i ludzi, którzy naprawdę znają marketing od podszewki.
A to dopiero początek, bo wierzymy, że najlepsze wydania „Marketera+” i najlepsze wersje Marketer+ Pro są jeszcze przed nami.
Sprawdź na: pro.marketerplus.pl



