Nowy numer o social mediach

Dowiedz się jak skutecznie reklamować się, sprzedawać i obsługiwać klientów w social mediach.

Zobacz numer

Lekcje dla marketera #2: jak aktywizować klientów w wakacje

Gdy zbliża się lato, każdy marketer staje przed dużym wyzwaniem: jak aktywizować klientów w wakacje, by zapewnić firmie płynność finansową. Wakacje, dla pewnych branż, to oczywiście czas największej sprzedaży w roku. Jeśli jednak nie masz w ofercie różowych dmuchanych tukanów, sprawdź, jak dotrzeć do klientów, gdy odpoczywają na plaży lub w górach.

Lekcje dla marketera #2: jak aktywizować klientów w wakacje

Gdy zbliża się lato, każdy marketer staje przed dużym wyzwaniem: jak aktywizować klientów w wakacje, by zapewnić firmie płynność finansową. Wakacje, dla pewnych branż, to oczywiście czas największej sprzedaży w roku. Jeśli jednak nie masz w ofercie różowych dmuchanych tukanów, sprawdź, jak dotrzeć do klientów, gdy odpoczywają na plaży lub w górach.

Czas czytania: ok. 9 minut

Z artykułu dowiesz się:
    co doświadczeni marketerzy sądzą o reklamie wakacyjnej. Eksperci odpowiadają na pytanie:
  • „Jak się komunikować z klientami i jak ich aktywizować w wakacje? Jak mądrze prowadzić marketing na wakacjach, żeby dotrzeć do konsumentów, którzy odpoczywają na plaży czy w górach? Które marki prowadzą „wakacyjne” działania, na które warto zwrócić uwagę?”

Wakacje, to dla większości z nas czas relaksu, odpoczynku i wyzerowania liczników po roku intensywnej pracy. Aktywizując w tym czasie swoich klientów, marki powinny zachowywać szczególną wrażliwość na potrzeby swoich odbiorców.

Kluczowe jest nie tylko dopasowanie komunikacji marketingowej do aktualnych potrzeb konsumentów, ale także uszanowanie stopnia tolerancji dla reklam, który w czasie wakacyjnego wypoczynku może być nieco niższy.

W pierwszej części Lekcji dla marketera, eksperci wypowiedzieli się na temat reklamy Toyoty na mazurskich jeziorach. Pozostając w temacie letnich akcji reklamowych i promocji marki w okresie wakacyjnym, zadaliśmy im także pytanie, jak w takim razie komunikować się z klientami i jak ich aktywizować w wakacje, oraz które marki prowadzą, według nich, „wakacyjne” działania warte uwagi.

Ich komentarze i wnioski to solidna dawka wiedzy i lekcja dla każdego marketera. Przyjemnej lektury!


Wojciech WalczakWojciech Walczak

założyciel, partner i dyrektor strategiczny w agencji Melting Pot

Moim zdaniem każda akcja wychodząca do ludzi w momencie, w którym naprawdę nie chcą, żeby im wciskać przekaz marketingowy, wymaga przede wszystkim przemyślanego kontekstu i musi odpowiadać oczekiwaniom konsumenta w zakresie styczności z marką.

Tutaj już każdy przypadek należy rozpatrywać osobno, w trójkącie: kontekst, konsument, marka.

Moja ulubiona akcja marketingowa to zeszłoroczna Strefa Play na festiwalu Pol’and’Rock, w której w środku upalnego lata każdy mógł zjechać z górki pokrytej prawdziwym śniegiem. To także tegoroczna woodstockowa akcja Playa, która jeszcze przed nami, czyli Play Mudness – chwila fioletowego orzeźwienia ciała i umysłu w specjalnym błotku.


Urszula PodrazaUrszula Podraza

partner strategiczny agencji Planet Partners

Dobra akcja to taka, w której klient bierze udział z wyboru. Jego motywacje mogą być różne: chęć zdobycia nowych umiejętności, potrzeba rozrywki, pragnienie uczestnictwa w działaniach zgodnych z jego przekonaniami i wyznawanymi przez niego wartościami.

Zaplanowanie takich projektów wymaga bardzo dobrze przygotowanych insightów konsumenckich.

Dobrym przykładem jest akcja „Mali ratownicy”, prowadzona od kilku lat przez Volkswagena. W jej ramach, w wakacje dzieci uczą się przez zabawę podstaw udzielania pierwszej pomocy. To fajny sposób spędzania czasu na plaży dla całej rodziny. Dzieciaki zdobywają przydatne, praktyczne umiejętności i czują się wyjątkowo, bo w komunikacji projektu jego uczestnicy są prezentowani jako superbohaterowie.

Dzieci uczą się udzielania pierwszej pomocy. Mali ratownicy - akcja wakacyjna
Źródło: volkswagen.pl/pl/maliratownicy

Jacek KotarbińskiJacek Kotarbiński

ekonomista, ekspert w dziedzinie marketingu, autor bloga Kotarbinski.com

Akcje wakacyjne są specyficzne, ponieważ najczęściej podążają za klientami, mają charakter plenerowy, związany z miejscami ich przebywania. Klienci latem mniej korzystają z klasycznych mediów, ale nie odkładają smartfonów. Dlatego zawsze w cenie są wydarzenia o charakterze społecznościowym – ciekawe eventy, spotkania, koncerty plenerowe, pokazy, rajdy, zloty itp.

Inny kierunek to wykorzystywanie w okresie wakacyjnym infrastruktury miejskiej odwiedzanej przez turystów. To doskonała przestrzeń na przedsięwzięcia skierowane do tych grup. Sosnowiec wydaje np. specjalne paszporty dla turystów, czym zachęca ich do skorzystania z istniejącej infrastruktury, Łeba biła swoje monety – łebskie funty.

Sporym przemysłem staje się set jetting, czyli turystyka filmowa, związana z takimi produkcjami jak ekranizacje książek Dana Browna, seria o Jamesie Bondzie czy ostatnio „Gra o tron”. W Polsce wpisuje się w to np. serial „Ojciec Mateusz”, który wpłynął na zwiedzanie Sandomierza.

Ciekawym kierunkiem jest międzynarodowy charakter kampanii, nastawionych na promocję polskiej kuchni, kultury, historii czy polskich szlaków turystycznych. Tutaj marki mogą doskonale wpisywać się w lokalną komunikację i współpracować z samorządami w zakresie produktów turystycznych. Do tej grupy można przypisać przede wszystkim festiwale smaku, pokazy rycerstwa czy grup rekonstrukcyjnych albo alianse różnych restauracji, organizujących tematyczne, lokalne wycieczki.

Koncepcji naprawdę może być wiele. Zwłaszcza marki FMCG mogą w wakacje znaleźć naprawdę ciekawe strategie komunikacji.

Plakat "Plaża bez peta" - akcja wakacyjna
Autor/Źródło: Andrzej Pągowski/gazeta.pl

Ciekawym projektem wakacyjnej kampanii reklamowej była Stacja Mercedes, organizowana przez kilka lat w Warszawie na Powiślu. W specjalnym pawilonie odbywały się spotkania, koncerty, wystawy aut zabytkowych czy zajęcia sportowe. To było lekkie połączenie wartości marki z ciekawą formułą i przekazem społecznym.

W tym roku interesującą akcję zainicjowała Gazeta.pl wspólnie z Andrzejem Pągowskim – to „Plaża bez peta”. Nawiązano do słynnego plakatu, który wiele lat temu stał się legendą reklamy społecznej.

To kolejny dowód, że akcje wakacyjne powinny mieć swój aspekt społeczny i być ukierunkowane na media społecznościowe.


Marcin GrządkaMarcin Grządka

dyrektor zarządzający agencji ŁubuDubu PR

Wszyscy (albo prawie wszyscy) mamy dość nadmiaru outdoorowej reklamy: czy to w miastach, czy w miejscach, w których oczekujemy kontaktu z naturą.

W wakacje najlepiej komunikować, przede wszystkim, nienachalnie. Koncept musi się wpisywać w przyjemne spędzanie czasu podczas mniej lub bardziej leniwego urlopu, nie przeszkadzać, dostarczać zabawy, a najlepiej też jakoś ułatwiać życie.

Kampanii, w tym wakacyjnych, jest tak dużo, że na pytanie o ulubioną trudno jest mi odpowiedzieć – tak samo trudno jak na odwieczne pytanie: „Jaką książkę zabrałbyś na bezludną wyspę?” (na szczęście ktoś w końcu wymyślił kindle’a).

Natomiast „za całokształt” wyróżniłbym markę Lech. Pamiętam jeszcze sprzed kilkunastu lat, jak ten brand regularnie bywał w wakacje nad polskim morzem, np. z serią eventów Lech Beach Soccer, ze sponsoringiem gorących „spotów” surferskich czy z nocnymi transportami dla tychże surferów, bawiących się w różnych miejscach na Helu (żeby po zabawie mogli w nocy bezpiecznie wrócić na kemping itp.). Wszystko to było bardzo zauważalne i bardzo spójne.

W tym roku marka kontynuuje tę dobrą wakacyjną tradycję, tym razem pod hasłem: „Z Leszkiem lato zawsze jest pełne muzyki”, a w ramach tych działań planuje m.in. szeroką obecność na festiwalach muzycznych.


Agnieszka SosnowskaAgnieszka Sosnowska

CEO agencji Biuro Podróży Reklamy

Według mnie fajnym sposobem na zaistnienie w przestrzeni turystycznej jest zapewnienie darmowego dostępu do wi-fi. Wszelkie działania CSR są ciekawym rozwiązaniem, jeśli nie traktuje się ich jak słup ogłoszeniowy w kampanii marketingowej i zachowana zostaje równowaga między przekazem produktowym a faktycznymi działaniami społecznymi.

Trendem jest komunikacja eko. Wakacje i obecność w przestrzeniach pozamiejskich to dobra okazja dla marek do wszelkich akcji prawdziwie służących ekologii.


Konrad MizeraKonrad Mizera

CEO i analityk w firmie Olmeka Creation House

Dobrym pomysłem może być odświeżenie swojej komunikacji luźniejszymi komunikatami. Zarzuciłbym działania content-marketingowe, a skupił się na emocjonalnych i bezpośrednich.

Niezależnie, czy prowadzi się kancelarię prawną, czy ma w swoim portfolio produkt z kategorii FMCG, skojarzenie z wakacjami jest silniejsze niż ze świętami i warto na nim bazować.

Dlatego też polecam wszystkim kampanię Bacardi „Break Free”, która poddaje się nurtowi wakacyjnemu w bardzo atrakcyjnej formie boomerangu w social media i zdecydowanie wygrywa w kategorii wakacyjnego ATL.

Z polskich pomysłów nie mogę nie wymienić bardzo udanej akcji letniej H&M z doskonałym teaserem i idealnym wykonaniem w postaci Sceny i Dworca.


Zofia MozgaZofia Mozga

head of business development w agencji Kamikaze

Wakacje to wbrew pozorom dobry czas dla marek, zwłaszcza FMCG. Aby dotrzeć do klientów, którzy wybierają góry, morze czy jeziora, przede wszystkim nie trzeba rezygnować z prowadzonych działań mediowych – Polacy na wakacjach wciąż oglądają telewizję i korzystają z mediów społecznościowych, mam wrażenie, że nawet więcej niż standardowo. Tym, na co decydują się marki, są kampanie dotyczące wakacji, mieszczące się najczęściej w trzech kategoriach.

Pierwsza to „CSR” – pisany w cudzysłowie, bo wiadomo, że chodzi przede wszystkim o budowanie wizerunku. To bardziej długofalowa inwestycja, ale pamiętam, kiedy nad wodą powitała mnie wiadomość SMS od jednej z sieci telefonicznych. Można to też zrobić nieco gorzej i stworzyć pływające billboardy lub obrandowane wejścia na nadmorskie plaże.

Przypuszczam jednak, że w nadmorskiej „reklamozie” Polacy mogą być tak znieczuleni na komunikat, że zauważą tylko kolejną formę – promocję produktową. Działania ontrade pozwalają dotrzeć do Polaków w sklepach – promocyjne opakowania produktów i dodatki (materac, piłka plażowa, okulary) w połączeniu z kolorowymi POS i obniżoną ceną po prostu działają. Wiąże się to natomiast z większym wysiłkiem logistycznym, bo trzeba dotrzeć do tych miejsc, które Polacy odwiedzają.

Trzecia kategoria to dobra widoczność – zarówno w miejscu wypoczynku, jak i na trasie. Idealnie, jeśli widoczność jest połączona z promocją produktową, bo wówczas mamy szansę upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Najlepsza kampania wakacyjna? To miano chyba zarezerwowałabym nie dla konkretnej kampanii, ale dla marki – Nivea. Od wielu lat konsekwentnie realizuje strategię bycia blisko ludzi – czy to przez trade (promocyjne zestawy kremów z gadżetami), czy w rodzinnych strefach zabaw. Nie mam żadnego faworyta wśród kampanii, bo tu miarą skuteczności jest jednak dotarcie do ludzi, najlepiej przez zaspokojenie ich potrzeb – i tego na wakacjach bym się trzymała.


Jacek SzczepanJacek Szczepan

PR & marketing manager w agencji Intellect

Wakacje = wypoczynek. Zarówno od codziennych obowiązków, jak i od standardowych form reklamowych – w tym okresie jeszcze bardziej liczymy na twórczość kreatywnych i ludzkie oblicze marek.

Jak mądrze dotrzeć do konsumentów? Wyjdźmy na ulicę. Kampanią, którą miałem przyjemność obserwować od środka, była wakacyjna akcja zaprojektowana dla lodów Koral. Na jej potrzeby zostały stworzone maskotka Chłodzimierz oraz sprzężona z nią mobilna gra, której uczestnicy w określonych iteracjach zgarniali nagrody.

 

 

Ludzie grają w grę Pogromcy upału - wakacyjna akcja
Źródło: facebook.com/PPLKORAL

W ramach akcji „Pogromcy Upału” mobilny salon gier w najgorętszym okresie jeździł po nadmorskich miejscowościach i łączył przyjemne (dla użytkowników) z pożytecznym (dla marki).


 

Polecane prezentacje i narzędzia:

Loyalty Club – aplikacje lojalnościowe

Opracowane przez nas rozwiązanie umożliwia budowanie najtańszych w Polsce mobilnych aplikacji lojalnościowych oraz dowolne wprowadzanie zmian. Jest to możliwe dzięki innowacyjnemu systemowi, który przypomina popularne CMS-y do zarządzania stronami internetowymi. Nasze rozwiązanie to mobilna aplikacja lojalnościowa do zbierania punktów za wydane pieniądze. Działamy w modelu abonamentowym, który zapewnia dostęp do najwyższej jakości usług.

Zobacz prezentację

Outsourcing programów lojalnościowych

Chcesz wykorzystywać w firmie program lojalnościowy lub inny system z nagrodami rzeczowymi dla konsumentów, kontrahentów lub pracowników? Dzięki współpracy z wieloma dostawcami możemy zaproponować katalog nagród oraz pełny outsourcing całego programu.

Zobacz prezentację

Spragniony marketingowej wiedzy?

Pełen dostęp do naszych tekstów możliwy jest dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę plus lub elektroniczną by zyskać dostęp do pełnego archiwum od 2011 roku. Wszystkie numery dostępne są w plikach pdf.

Zamów prenumeratę