Gadżetami reklamowymi posługują się w swoich działaniach marketingowych firmy, instytucje kulturalne, urzędy, politycy. Artykuły promocyjne mogą być także nośnikami ważnych treści i mocnego przekazu, a bywa, że są centralnymi elementami kampanii społecznych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- czy warto inwestować w gadżet w kampanii społecznej,
- o udanych kampaniach społecznych, którym towarzyszyły gadżety reklamowe poruszające serce i rozum,
- jakie gadżety mogą się wpisywać w ideę odpowiedzialności społecznej.
Gadżety z logo są używane w różnych akcjach. Na odrębny artykuł zasługuje zdecydowanie pomysłowość polityków, dryfująca w odległe rejony galaktyki, bo efektem procesów zachodzących w ich głowach mogą być np. scyzoryki wyborcze, pilniki do paznokci sygnowane nazwiskiem kandydata czy lizaki z jego wizerunkiem. Tym zajmiemy się jesienią – i już nie możemy się doczekać, jakimi pomysłami w tym roku zaskoczą nas przedstawiciele tego świata.
Nie ujmujemy niczego artykułom reklamowym z logo, takim jak długopisy, kalendarze, biuwary, koszulki, kufle, plecaki i etui na wszystko. Gadżet może być jednak także nośnikiem istotnych treści, a bywa, że jest centralnym elementem przedsięwzięcia. Udowadniają to udane kampanie społeczne, które z niewielkiego przedmiotu uczyniły zwracający uwagę placement, element identyfikacji z ważnym przekazem, a niekiedy nawet obiekt pożądania.
Słuchaj „Marketer+” Podcast
Gadżety reklamowe w kampaniach społecznych
Przedstawiamy kilka przykładów z Polski i zagranicy na to, jak kreatywnie wykorzystać gadżety, gdy ma się coś ważnego do powiedzenia. To naprawdę świetne kampanie społeczne używające artykułów promocyjnych.
Kubek ze znikającym niedźwiedziem polarnym
W 2013 r. kampanii WWF towarzyszył gadżet, którego zadaniem było codzienne przypominanie ludziom o pogarszającej się sytuacji niedźwiedzi polarnych. Zamiast komunikować się za pomocą tradycyjnych środków, agencja Publicis Conseil zaprojektowała kubek wrażliwy na ciepło, na którym była widoczna grafika z niedźwiedziem polarnym (ilustracja 1).

Wystarczyło jednak do naczynia wlać gorący płyn, aby niedźwiedź zniknął. Na odwrocie pojawiał się komunikat: „A few more degrees and polar bears will disappear. Fight global warming: WWF.fr” (Kilka stopni więcej i niedźwiedzie polarne znikną. Walcz z globalnym ociepleniem: WWW.fr). Kubki można było kupić w sklepie internetowym za 10 euro. WWF za pomocą tej kampanii próbował uświadomić odbiorcom realny problem: – niedźwiedzie polarne zginą, jeśli nie będziemy podejmować odpowiednich działań.
Koszulki, kalendarze i certyfikaty Pszczelich Bohaterów
Co jeśli któregoś dnia nie usłyszymy dźwięku bzyczenia pszczoły? Kampania „Adoptuj pszczołę” to realizowana od 2013 r. akcja społeczna Greenpeace’u, w której ramach można ratować pszczoły przez dokonywanie wirtualnej adopcji na stronie AdoptujPszczole.pl. Osoby regularnie wspierające akcję lub te, które jednorazowo zaadoptują 25 pszczół, zostają Pszczelimi Bohaterami. W pakiecie Pszczelego Bohatera znajdują się koszulka „Chronię pszczoły” (wykonana z ekologicznej bawełny), pszczeli kalendarz na rok 2019 z ciekawostkami na temat owadów zapylających oraz Certyfikat Pszczelego Bohatera lub Pszczelej Bohaterki, który zaświadcza o zaangażowaniu.
Zobacz także, jak wybierać gadżety na targi i konferencje branżowe.
Dzięki akcji „Adoptuj pszczołę” do tej pory w całej Polsce stanęło 100 hoteli dla dzikich owadów zapylających. W polskich szkołach poprowadzono lekcje o tym, jak ważne są dla nas pszczoły. Odbudowano również pszczelą populację w Przyczynie Dolnej, gdzie w ciągu jednej nocy w wyniku zatrucia pestycydem zginęło kilka milionów tych owadów.
Zapalniczka w trosce o człowieka i jego prawa
Międzynarodowa organizacja pozarządowa Amnesty International, znana z podejmowania pokojowych inicjatyw w celu zapobiegania naruszaniu praw człowieka, na całym świecie prowadzi wiele kampanii społecznych. W Chile w 2009 r. agencja Unitas stworzyła gadżety obrandowane logo tej organizacji – zapalniczki (ilustracja 2). Kampania nosiła tytuł „Lighter”, a 10% ze sprzedaży produktów przekazano na cele statutowe ruchu, które dotyczą przeciwdziałania dyskryminacji i łamaniu praw człowieka.

Kubek… czy megafon?
Innym, choć równie sugestywnym gadżetem Amnesty International, który miał wzmocnić świadomość działań organizacji i jej celów w Wenezueli, był stworzony przez agencję FCB kubek w kształcie megafonu, za pomocą którego fundacja próbowała dotrzeć ze swoimi ideami i postulatami do szerszej grupy odbiorców (ilustracja 3). Gadżet miał promować aktywne postawy i niepozostawanie obojętnym na łamanie praw człowieka. Dochód ze sprzedaży przeznaczono na cele fundacji.

USB jako gadżet nie do wymazania z pamięci
W 2010 r. na zlecenie organizacji Alzheimers New Zealand agencja Colenso BBDO wykorzystała popularny gadżet, jakim jest pamięć USB, do zwrócenia uwagi na wczesne objawy choroby Alzheimera. Pendrive zamknięto we wnętrzu gumki do ścierania, na której nadrukowano hasło kampanii: „Alzheimer’s erasers your memories. Save them” (Choroba Alzheimera wymazuje Twoje wspomnienia. Zachowaj je). Po drugiej stronie umieszczono adres strony internetowej organizacji (ilustracja 4).

Gadżet zarówno rozdawano przypadkowym Nowozelandczykom, jak i rozsyłano do wpływowych osób, w tym polityków – wraz z listem, w którym zwracano uwagę na sytuację osób dotkniętych chorobą. Akcja została nagrodzona Srebrnym Lwem w kategorii design na festiwalu w Cannes.
Książka jako gadżet i nośnik reklamowy
Jedną z najważniejszych kampanii społecznych w 2018 r. była akcja „#sexedpl” Anji Rubik, w której udział wzięli m.in. Monika Brodka, Maffashion, Maciej Stuhr i Robert Biedroń. Bez wciskania kitu, okrągłych słówek i pruderii, ale za to z klasą opowiedzieli o seksie i tematach wciąż jeszcze przez wielu uznawanych za tabu, a będących ważną i naturalną częścią życia.
Tę akcję wyróżnia jeszcze jeden niezwykły element – książka, będąca zapisem 18 ważnych, bezpruderyjnych rozmów o seksie, przeznaczonych nie tylko dla młodzieży, lecz także dla dorosłych, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę na temat ciała i seksualności. Publikacja okazała się hitem wydawniczym 2018 r. i długo królowała na listach bestsellerów. Warto zwrócić uwagę na fakt, że kosztuje jedynie 19,99 zł – zarówno Wydawnictwo W.A.B., jak i autorka zrezygnowali z zysków, dzięki czemu książka jest przystępna cenowo dla wszystkich.
Zanim wybierzesz gadżet reklamowy, odpowiedz sobie na te pytania.
Magiczny żel do piersi – gadżet, jakiego nie było
Najbardziej rockandrollowa fundacja w Polsce – Rak’n’Roll – przyzwyczaiła już nas do nieszablonowego myślenia o kampaniach społecznych i niezwykłych gadżetów.
Zajrzyj koniecznie do jej sklepiku – działalność fundacji można wesprzeć zakupem zarówno koszulki, jak i… burgera.
Rak’n’Roll jest też mistrzem szturchania w dolną część pleców w celu skłonienia nas zadbania o najcenniejsze, co w życiu mamy – własne zdrowie. Wykręcanie się i strach przed badaniami może kosztować bardzo wiele.
W październiku 2018 r. fundacja przeprowadziła akcję społeczną łączącą popularyzację badań profilaktycznych z ciałopozytywnością. Większość Polek skupia się na piersiach wykreowanych przez grafików w Photoshopie, a zapomina o… własnych. Zwykle nieidealnych, czasem małych, czasem trójkątnych, niekiedy z rozstępami, karmiących, sterczących, silikonowych. Różnych.
Ambasadorki akcji, wśród których znalazły się Jessica Mercedes, Daria Ładocha, Karolina Gilon i Julia Wieniawa, za pomocą aplikacji Boobla dostępnej na Messengerze wybrały rewolucyjny żel, pasujący do ich piersi (ilustracja 5).

W dniu startu kampanii w swoich mediach społecznościowych podzieliły się ze światem informacją o tym, jaki mają kształt piersi, a posty opatrzyły hasłem: „Coś do nich mam”. W kolejnych publikacjach zdradzały, że nie chodzi o żaden cudowny kosmetyk, ale o żel wykorzystywany do badania USG. Celebrytki zachęcały swoje fanki do regularnego samobadania, akceptacji swojego ciała takim, jakie jest, polubienia siebie i zapisania się na dofinansowane USG. Żelu do każdego rodzaju piersi wystarczy użyć raz w roku, a zachowają one swoje piękno i – przede wszystkim – zdrowie.
Gadżety „odpowiedzialne społecznie”
Każdy biznes może być odpowiedzialny społecznie. Na polskim podwórku mamy również bardzo ciekawe inicjatywy związane z gadżetami w służbie wartościom. Prezentujemy dwa projekty z Pomorza, które znakomicie spełniają funkcję zmieniania naszych postaw oraz propagują działania na rzecz środowiska.
„ZeroBan” – gadżety ze starych banerów reklamowych
Misją projektu „ZeroBan” Fundacji Nielada Historia jest budowanie świadomości dotyczącej podejmowania działań proekologicznych w środowiskach biznesowych. Firmy zachęcane są do współpracy: zamiast wyrzucać stare banery i inne materiały reklamowe, mogą tchnąć w nie nowe życie.
Z takich banerów powstają kosmetyczki, torby i inne przedmioty codziennego użytku, (ilustracja 6), które doskonale nadają się na upominki przekazywane pracownikom lub na rzecz fundacji, co umożliwia jej realizację działań statutowych.

„Spoko”, czyli społeczne zestawy prezentowe
Rozwiązanie alternatywne dla tradycyjnych koszy prezentowych stanowi produkt oferowany w ramach projektu „SPOKO – Społeczny Kosz”. To zestawy upominkowe w minimalistycznych pudełkach, zawierające regionalne produkty spożywcze i rękodzielnicze przedmioty codziennego użytku (ilustracja 7).

Co warte odnotowania, produkty są wytwarzane przez lokalne organizacje pozarządowe. Dochód ze sprzedaży jest przekazywany na dalszy rozwój organizacji z sektora ekonomii społecznej.
Podsumowanie
Możemy tkwić w czasach, w których szuflady konsumentów zapychaliśmy tysiącami przedmiotów przydatnych do wszystkiego i niczego. Możemy też pójść o krok dalej i zaprosić ich do tworzenia lepszego świata – do zadbania o siebie czy środowisko i zrobienia czegoś dobrego.
Przykłady udanych kampanii społecznych z wykorzystaniem gadżetów pokazują, że w najcenniejszym, co możemy podarować klientom, jest idea, w którą uwierzą i którą zechcą wspólnie z nami wprowadzać w życie.


