„Osoby z niepełnosprawnościami to nisza w internecie”. „Analizowaliśmy dane z Google Analytics i nie widzimy takich użytkowników”. „Mamy inną grupę docelową, a na wdrożenie dostępności nie mamy teraz budżetu – wrócimy do tematu w czwartym kwartale przyszłego roku”. Te zdania stanowią stały motyw moich spotkań. Słyszę je częściej niż klasyczne: „Czy widać mój ekran?”. Scenariusz jest zazwyczaj ten sam: omawiamy customer experience, ja wspominam o inkluzywności, a druga strona natychmiast wyciąga tarczę z argumentami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- czym jest Europejski Akt Dostępności (EAA),
- jak Europejski Akt Dostępności wpływa na codzienną pracę działu marketingu,
- dlaczego ignorowanie dostępności nie ma nic wspólnego z oszczędnością,
- jak zadbać o dostępność cyfrową w zależności od typu użytkownika,
- jakie elementy strony wpływają na poprawę dostępności,
- jak przeliczyć dostępność na konwersję, SEO i lojalność klientów.


