Czy w ofercie można porównywać swój produkt do konkurencji? Co się dzieje, gdy klient odpowiada na ofertę z dużym opóźnieniem, a ceny zdążyły się już zmienić? Sprawdź, jak pisać oferty, aby przypadkiem nie naruszyć przepisów prawa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- kiedy komunikat jest ofertą w świetle prawa,
- jak długo oferta jest ważna i kiedy można ją odwołać,
- dlaczego lepiej nie używać sformułowania „oferta ważna do wyczerpania zapasów”,
- kiedy można stosować ofertę porównawczą i jak to robić legalnie.
Według art. 66 Kodeksu cywilnego oferta to oświadczenie złożone drugiej stronie, wyrażające wolę zawarcia umowy, przy czym musi ono od razu określać istotne postanowienia tej umowy.
Przykład
Słuchaj „Marketer+” Podcast
„Sprzedam auto”.
„Sprzedam auto BMW seria 3”.
„Sprzedam auto BMW seria 3 za 24 999 zł”.
„Sprzedam auto BMW seria 3, rocznik 2007, przebieg 187 tys. km za 24 999 zł”.
Dopiero to ostatnie ogłoszenie jest ofertą.
W przykładowej ofercie oprócz ceny powinna się jeszcze znaleźć informacja o terminie realizacji – ponieważ określenie terminu będzie kluczowe dla późniejszej oceny, czy oferujący wywiązał się prawidłowo ze swoich zobowiązań.
Jednocześnie nie musisz się obawiać – Kodeks cywilny nie wymaga, aby oferta była nadmiernie szczegółowa.
Przykład
Jeśli sprzedajesz rower, to nie musisz bardzo drobiazgowo opisywać, jakiego koloru on jest i jaki to dokładnie odcień. Wystarczy dołączyć zdjęcia oraz podać informację o stanie, rodzaju, wielkości, cenie, producencie, istotnych właściwościach.
Pamiętaj jednak o tym, że szczegółowo sformułowana oferta ma na celu chronić także Twoje interesy – w razie sporu będziesz mógł powołać się na to, że zawierała ona jakąś informację bądź nie, przez co oczekiwania kontrahenta co do danej właściwości Twojego produktu są nieuzasadnione.
Podsumowując: przepisy prawa nie określają obligatoryjnych elementów oferty. Możesz sformułować ją dowolnie – byleby wynikało z niej, że chcesz zawrzeć pewną umowę, i byleby zawierała ona najważniejsze, niezbędne elementy tej umowy. Powinieneś pamiętać, że gdy składasz ofertę, a ktoś ją przyjmuje – w ten sposób dochodzi już do zawarcia umowy. Im bardziej szczegółowa jest więc oferta, tym więcej detali uregulowanych będzie w umowie między Tobą a klientem lub kontrahentem.
Wskazówka
Jeśli więc się zastanawiasz, które z punktów ewentualnej oferty są rzeczywiście „istotne” – popatrz na to od strony praktycznej: co chciałbyś mieć wpisane do zawieranej przez siebie umowy, które z zobowiązań Twoich i drugiej strony mają być ściśle uregulowane w umowie i w jaki sposób.
Oczywiście najczęściej spotykamy się z ofertami handlowymi. W rozumieniu Kodeksu cywilnego oferta może jednak dotyczyć każdej umowy, nie tylko sprzedaży produktów czy usług. Możesz sformułować np. ofertę współpracy lub zawarcia umowy pożyczki. Czasem warto się zatem zastanowić nad tym, co „wrzucić” do oferty czy innych treści, które także zamieszcza się w internecie.
Termin ważności oferty
Jak wspomniałam, według Kodeksu cywilnego oferta to oświadczenie wyrażające wolę zawarcia umowy – oświadczasz, że chcesz zawrzeć daną umowę, i określasz jej najważniejsze punkty. Jak długo jednak masz czekać na ewentualne odpowiedzi? Jeśli wyślesz do kogoś ofertę z konkretnymi cenami swoich usług, to czy np. po roku jesteś zobowiązany świadczyć je właśnie w tych cenach?
W ofercie możesz określić termin ważności. Możesz użyć popularnego „oferta ważna do…” i podać konkretną datę. Nie polecam sformułowania „oferta ważna do wyczerpania zapasów”, ponieważ tak naprawdę nic ono nie mówi i przed niczym nie chroni.
Wskazówka
Jeśli prowadzisz sklep internetowy i skończyły Ci się zapasy danego produktu, powinieneś wycofać jego ofertę. Natomiast jeśli tego nie zrobisz, a ktoś dokona zakupu – umowa może1 zostać uznana za zawartą i będziesz odpowiadać za nienależyte jej wykonanie, gdy nie będziesz w stanie dostarczyć produktu.
Jeśli oferta jest składana osobiście i bezpośrednio drugiej osobie albo w rozmowie telefonicznej (lub wideo) – wiąże tylko „tu i teraz”. Jeśli nie zostanie przyjęta od razu – przestaje być wiążąca. Twój ewentualny klient nie może więc powoływać się na rozmowę telefoniczną prowadzoną z Tobą przedwczoraj, w której padły korzystne warunki. Jeśli nie przyjął oferty wówczas, a Ty nie zaznaczyłeś, że wiąże ona jeszcze przez jakiś czas – w kolejnej rozmowie możesz podać już inne warunki.
Kodeks cywilny wymienia jeszcze oferty „złożone w inny sposób”. Chodzi tu o oferty przesłane pocztą, e-mailem, SMS-em, wyświetlające się na stronie internetowej. W tym przypadku trzeba się zastanowić, kiedy odbiorca powinien zareagować „bez nieuzasadnionego opóźnienia”. Następnie dolicz do tego czas, w jakim „w zwykłym toku czynności” otrzymałbyś odpowiedź. Należy uznać, że właśnie tak długo Twoja oferta jest wiążąca.
Przykład
Oferta firmy XY w postaci pliku PDF z katalogiem produktów została doręczona e-mailowo panu AB 1 kwietnia 2022 r. Załóżmy, że w katalogu nie ma podanych żadnych dat wskazujących na okres związania ofertą. Pan AB, jeśli chce ją przyjąć (kupić któryś z produktów), powinien wysłać zamówienie w ciągu kilku dni, a więc moim zdaniem mniej więcej do 5 czy 6 kwietnia. Do tego należy doliczyć przeciętny czas, w jakim zamówienie zostanie odczytane, a więc kolejne jeden–dwa dni robocze. Przyjmijmy więc termin 7 lub 8 kwietnia.
Są to daty orientacyjne, które w każdym przypadku mogą być różne.
Wskazówka
Jeśli nie chcesz narażać się na konieczność uwzględniania takich czy innych wyjątkowych sytuacji, najlepiej określ w ofercie konkretną datę jej ważności. Nic nie stoi natomiast na przeszkodzie, aby przyjąć zamówienia, które wpłyną do Ciebie nawet po tej dacie.
Odwołanie oferty
Warto wiedzieć, że ofertę możesz odwołać jedynie pod dwoma warunkami:
- w stosunkach B2B,
- jeżeli Twoje oświadczenie o odwołaniu oferty dotarło do drugiej strony wcześniej, niż wysłała ona oświadczenie o przyjęciu Twojej oferty – słowem: gdy ktoś przyjął już Twoją ofertę i wysłał do Ciebie w tej kwestii stosowną informację, oferta nie może już zostać odwołana.
W stosunkach z konsumentami w ogóle nie możesz odwołać oferty w okresie, w jakim jest ona wiążąca. Lepiej zatem przemyśleć dwa razy, co dokładnie umieścisz w swojej ofercie B2C.
A co, jeśli klient ma zastrzeżenia? Przyjęcie takiej oferty jest możliwe tylko w relacjach B2B. Jeżeli Twój kontrahent odpowiada, że przyjmuje ofertę, jednak z małymi modyfikacjami, które nie wpływają w sposób istotny na jej treść – automatycznie zostaje zawarta umowa według oferty z uwzględnieniem zgłoszonych zastrzeżeń.
W pozostałych przypadkach, tj. w relacjach B2C oraz gdy zastrzeżenia do oferty są znaczące – nie zostaje automatycznie zawarta umowa. Odpowiedź, którą przesyła potencjalny klient, należy wtedy rozumieć jako jego (nową) ofertę.
Porównanie do konkurencji
Przepisy nie zakazują tworzenia ofert porównawczych. Możesz więc wskazać, w czym Twoje produkty lub usługi są lepsze od konkurencyjnych, albo podać konkretne przewagi swojej oferty, np. napisać, że masz cenę niższą niż dwa inne sklepy. Pamiętaj jednak, że oferta porównawcza – podobnie jak reklama porównawcza – nie może wprowadzać w błąd ani naruszać innych podstawowych zasad uczciwej konkurencji i uczciwości kupieckiej. Przykład niewłaściwej oferty porównawczej ze wskazaniem popełnionych błędów znajdziesz na ilustracji poniżej.
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji reguluje kwestię reklamy porównawczej i stanowi, że jest ona dozwolona, jeśli nie jest sprzeczna z dobrymi obyczajami. Do tych wytycznych należy się stosować podczas formułowania zarówno reklam, jak i ofert (ramka). Śmiało więc możesz tworzyć oferty porównujące cenę konkurencji do Twojej – jest to bowiem cecha charakterystyczna i łatwo sprawdzalna. Nie możesz natomiast wspominać w nich o „najlepszej jakości” Twoich usług ani o „najsmaczniejszym menu w mieście”.
- Moment zawarcia umowy z klientem zależy od treści regulaminu Twojego e-sklepu. Możesz zastrzec w nim, że umowa jest zawierana dopiero po tym, jak potwierdzisz zamówienie. Wówczas dysponujesz czasem na sprawdzenie swoich stanów magazynowych i potwierdzenie tylko tych zamówień, które jesteś w stanie zrealizować. Jeśli nie zadbasz o powyższy zapis, to interpretacja będzie raczej odwrotna: produkty widoczne w Twoim e-sklepie to oferty, więc gdy klient klika „kupuję i płacę” – wówczas już dochodzi do przyjęcia przez niego Twojej oferty. Zatem w tym momencie zawarta zostaje umowa sprzedaży.
Chcesz działać legalnie i skutecznie w świecie marketingu i e-commerce? Sprawdź kurs online „Prawo w marketingu”.





